Punkt Programu – „VeryNanoLoveLarpGayGames”

“VeryNanoLoveLarpGayGames”, Piotr Milewski

We’ll stand around forever
regardless of time or weather
ordering drinks at the bar
Looking for love and getting
nothing that’s worth regretting
but wondering why we travelled so far

To speak is a sin
You look first, then stare
and once in a while
a smile, if you dare

Tennant / Lowe, „To speak is a sin”, LP „Very”, 1992

Seria nanolarpów i freeformów inspirowanych tekstami piosenek legendarnego duetu Pet Shop Boys. Gry są próbą przeniesienia larpowe medium atmosfery przenikającej tekstów utworów z płyty „Very”, wydanej w jednym ze szczytowych momentów epidemii dżumy XX wieku.
W tej chwili gotowe są 3 gry i zachęcam innych autorów do stworzenia kolejnych.

Byłoby fajnie, gdybyście przed grą posłuchali (lub przynajmniej przeczytali teksty) utworów „To Speak Is a Sin”, Dreaming of the Queen” i „Young Offender”. Ale wystarczy otwartość na grę w mroczno-tęczowych klimatach.

Punkt Programu – “San Escobar: droga do raju”

“San Escobar: droga do raju” Łucja Mańk, Anna Kowalska, Aleksandra Bromblik

El Generalissimus z zadumą wpatrywał się w morze. Siedział w swoim ulubionym bambusowym fotelu bujanym, na kolanach trzymając ukochanego mopsa Kiwi. Drapał go za uszkiem, a pies, cicho powarkując, zawzięcie gryzł poręcz.
„Ciekawe, czy dopłyną na czas” – zastanawiał się przywódca Wielkiego San Escobar. Już za dwa dni miał się odbyć uroczysty raut, na którym miał przywitać wspaniałą delegację z zamorskiego zaprzyjaźnionego kraju, Polonii Maiestaticae. Ponoć na czele delegacji miał się pojawić sam Waldemar Misierewicz! Cóż za zaszczyt! I jaka okazja na ubicie świetnego interesu. Może da się namówić na wspólną inwestycję – budowanie sieci podwodnych hoteli?
Nagle psu skończyła się poręcz, a rozjuszony jej brakiem hapnął generała w nadgarstek.
– Ożesztynaczelnykozojebco!! – wrzasnął rozwścieczony generał. Mops szczeknął. Cichutko uchyliły się drzwi.
– Pan mnie wołał, generale? – zapytał usłużnie premier, Jose Arcadio Morales.


Tymczasem w Naczelnym Więzieniu o Zmiękczonym Rygorze Benito El Toro płynęło kolejne, leniwe popołudnie. , jak zawsze kręciły się interesy, tyle że bez broni i prawdziwej gotówki. Coralia z Havaną grały w karty o cygara, Ramirez i Alejandro grali w statki (wszystkie załadowane koką), a panienki z burdelu Mamma Mia rywalizowały o zwiędłe wdzięki przejrzałych mafiosów. Ale nagle z hukiem otworzyły się drzwi: Stary Pello z dumą wprowadził nowego więźnia. A był to nie byle kto – Benito Almondo, wierny towarzysz legendarnego Antonio Macadamii, który od kilku lat prowadził swoją ciągle rosnącą grupę zwolenników do obalenia obecnego ustroju.
Dość już rządów pasibrzuchów, pseudo-intelektualistów i emocjonalnych hipsterów! Nadszedł czas prawdziwych ludzi, którzy nie boją się niczego! Oto nadchodzi rewolucja!! – krzyknął Benito na wejściu.
Stul ryj, kretynie, Samara śpi! – warknął cicho Stary Pello. Dobrze wiedział, że przerwanie popołudniowej drzemki naczelnej klawiszce może się źle skończyć, również dla niego.
Witamy, witamy – serdecznie przywitał nowego politycznego Maurizio Stachetto.
Te, minister, suń się, polityczny idzie! – odsunął nogą leżącego na ziemi byłego ministra infrastruktury i transportu, Daewoo Lanosa, który po ostatniej nieudanej próbie samobójczej pogrążył się w depresji i tylko leżał na ziemi, udając, że śpi.
Może kieliszeczek? – zapytał Maurizio, podsuwając pod nos nowemu nalewkę bananową na polskim bimbrze, najlepszym, jaki do tej pory smakowała ta wyspa, oczywiście zupełnie nielegalnym. – Aaa, bananowa, nie odmówię – uśmiechnął się Benito.

“San Escobar: droga do raju” to satyryczny larp polityczno-sensacyjno-obyczajowy, dziejący się w mitycznym kraju San Escobar. Pojawią się w nim elementy narodowo-wyzwoleńcze, relacje z obcymi mocarstwami, a także miejscowe wierzenia i zwyczaje. Zapraszamy do bananowej republiki, w której króluje El Generalissimus (i jego mops), na każdym rogu stoi niewiarygodnie bogaty przywódca mafii z cygarem w ustach, a hymnem narodowym jest Macarena. Możecie też liczyć na sporą dawkę absurdu, wątki szpiegowskie, wielki raut, bajecznie kolorowe drinki z palemką i wielkie okulary przeciwsłoneczne. Zapraszamy do rzeczywistości alternatywnej w San Escobar!

UWAGA Na grę będą obowiązywały wcześniejsze zapisy (przez formularz oraz wydarzenie na FB)

Punkt programu – Warsztaty rysunkowe

Warsztaty rysunkowe, Asurit

W mojej szafie kurzy się pudełko pełne przyborów. Zostało po DH 2015. Ktoś chce je ze mną przewietrzyć? W środku są farbki, ołówki i kredki…

Będziecie rysować, malować, na co tylko macie ochotę, a jakoś na co dzień nie macie na to czasu. Jeśli macie stare nieskończone rysunki – przywieźcie. Jeśli macie jakieś pytania odnośnie swoich prac – przywieźcie je – postaram się odpowiedzieć. Rysowanie pod Lipą, albo pójdziemy w plener.

Uwaga: Prowadząca będzie miała pod opieką jedno wymagające małe zwierzę z gatunku homo-sapiens. Prosi o wyrozumiałość w przypadku ewentualnych komplikacji.

Punkt Programu – „8 minut”

“8 minut”, Piotr Milewski

  • Święta w Europie obchodzi się wyczekując śniegu. Święta w Australii obchodzi się w slipkach i na plaży. Elon Johnson, jak wyglądają święta na Marsie?
  • Przede wszystkim coraz smutniej, odkąd Elon Musk wyruszył ku gwiazdom i nie powrócił w dniu, którym obiecał to wyczekującym go Marsjanom…

Świateczny larp niespodzianka sceny BlackBox 3City, który na tyle spodobał się graczom, że – za ich namowa – został rozbudowany do prawilnego czterogodzinnego chambera.
Gra opowiada o kolonistach wysłanych przez Elona Muska na Marsa w ramach marzenia o uniezależnienia ludzkości od Ziemi. Mars staje się ich Nowym Domem. Na ile podobnym do Ziemi?

Partner DH2017 – Dziobak Larp Studios

We believe in changing the world through play, in staging memorable and transformative experiences, and most of all, we believe in the power of people.

We do Live Action Role Playing games from city games and educational games to big international productions – the most famous of these being College of Wizardry, which was featured in media worldwide.

Check out Dziobak Larp Studios!